PRZESTROGA DLA POTENCJALNYCH KREDYTOBIORCÓW

Dodano: 2012-12-04

Grudzień jest miesiącem szczególnym w polskiej tradycji. Co roku w tym przedświątecznym okresie, mieszkańcy naszego okręgu - i w ogóle całego kraju - dokonują wielu transakcji, korzystając z dostępnych im środków finansowych, często pochłonięci świąteczną gorączką zapominają o rozwadze w zaciąganiu zobowiązań. Tymczasem powszechnie wiadomym jest, że właśnie okres świąteczny jest czasem, kiedy z uśpionej czujności klientów korzystają instytucje, często parainstytucje, udzielające pożyczek, kredytów.  

W związku z doniesieniami medialnymi dot. tego zagadnienia pragniemy zwrócić szczególną uwagę czytelników na dwa aspekty tego zagadnienia - przedmiotowy, tzn. dotyczący treści zawieranej umowy oraz podmiotowy, czyli podmiot, z którym klienci zawiązują stosunek zobowiązaniowy.  

W myśl prawa swoboda umów jest zasadą fundamentalną w zakresie kształtowania przez strony treści stosunku zobowiązaniowego w prawie cywilnym. Wolność w tym zakresie jest jednak limitowana przez niektóre dalsze przepisy kodeksu cywilnego. Jeżeli np. jedna ze stron, wyzyskując niedoświadczenie drugiej strony, w zamian za swoje świadczenie przyjmuje albo zastrzega dla siebie lub dla osoby trzeciej świadczenie, którego wartość w chwili zawarcia umowy przewyższa w rażącym stopniu wartość jej własnego świadczenia, druga strona może żądać zmniejszenia swego świadczenia lub zwiększenia należnego jej świadczenia, a w wypadku, gdy jedno i drugie byłoby nadmiernie utrudnione, może ona żądać unieważnienia umowy.

W tej sytuacji pożyczkobiorca w pierwszej kolejności powinien zwrócić się pisemnie do podmiotu, który takiej pożyczki udzielił, z żądaniem odpowiedniego zmniejszenia świadczenia należnego mu z tytułu udzielenia pożyczki. Gdyby to nie przyniosło oczekiwanych skutków, wówczas może wstąpić na drogę sądową wnosząc o unieważnienie umowy. Istnieje jednocześnie możliwość zwrócenia się do rzecznika konsumentów, który może wytaczać powództwa na rzecz obywateli w sprawach o ochronę konsumentów.

Do jednej z prokuratur okręgu zielonogórskiego wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wysłowionego w art. 304 kk. Zgodnie z tym przepisem, kto wyzyskując przymusowe położenie innej osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, zawiera z nią umowę, nakładając na nią obowiązek świadczenia niewspółmiernego ze świadczeniem wzajemnym, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Instytucje świadczące usługi o charakterze parabankowym często wykorzystują brak rozeznania, niedoświadczenie klientów - często po prostu ich naiwność.

73-letnia kobieta poinformowała wówczas o sytuacji finansowej, w jakiej się znalazła na skutek zawarcia w 2004 roku, jak się później okazało, niekorzystnej umowy pożyczki. Kwota o jaką wnosiła wynosiła 5000 zł. W przypadku pożyczonej kwoty do rąk wierzyciela w ciągu 3 miesięcy odsetki nie były naliczane. Ponieważ kobieta nie zdołała spłacić zaciągniętej pożyczki jej dług rósł - 0,5% od pozostałej kwoty zaległej spłaty pożyczki za każdy dzień zwłoki. W czerwcu 2012 roku wynosił ponad 66 tys. zł. Przed zaciągnięciem pożyczki opowiedziała osobie, która udzielała jej pożyczki o swoich problemach rodzinnych, finansowych, jak sama przyznała nie czytała umowy, gdyż była "skołowana", a ponieważ umowa, którą jej przedłożono wyglądała podobnie do tej, którą podpisywał w tym samym czasie jej syn, nie miała wątpliwości przy jej zawieraniu.  

Obecnie natomiast w Prokuraturze Okręgowej w Zielonej Górze - VI Wydział ds. Przestępczości Gospodarczej prowadzone jest postępowanie dot. oszustw przy zawieraniu umów kredytowych przez Biuro Informacji Pożyczkowej sp. z o. o. Do sprawy zatrzymano 3 osoby: mężczyznę, w wieku 23 lat i 2 kobiety w wieku 23 i 29 lat, którym przedstawiono m.in. zarzuty doprowadzenia innych osób do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Mechanizm przestępczego działania tych osób polegał na tym, że pracownicy Biura zatrudnieni w oddziałach regionalnych w trakcie rozmów z pożyczkobiorcami celowo nie informowali ich o konieczności spełnienia warunków niezbędnych do uzyskania pożyczki, jednocześnie zapewniając, iż jedynym kryterium otrzymania pożyczki jest dokonanie wpłat tytułem tzw. "zadatków" w kwotach uzależnionych od wartości udzielanej pożyczki.  

Jak ustalono, w okresie od 01.03.2012 r. do 20.07.2012 r. ponad 750 osób z terenu całego kraju dokonało wpłat tzw. "zadatków" na łączną kwotę 1.519.210,00 zł, przy czym kwoty tych wpłat mieściły się w przedziale od 400 zł do 27.000 zł.  

Żadna z zawartych umów nie doszła do skutku. Klientom odmówiono jednocześnie zwrotu wpłaconych kwot pieniędzy.

W zawiązku ze zbliżającym się okresem przedświątecznym prokuratorzy okręgu zielonogórskiego zwracają się do mieszkańców o szczególną rozwagę przy zawieraniu umów kredytowych i pożyczkowych, bowiem z praktyki życia wynika, że jest to czas, w którym najwięcej osób zostaje poszkodowanych na skutek takiej działalności, co często jest spowodowane przez swoje niedoświadczenie, czy nieuwagę kredytobiorcy.